Wygrać każdy może

Piotr_Wojtaszek_Miłość_rodzi_miłośćMyślałem, że Gazeta Wyborcza mnie wyręczy, ale jakoś im nie śpieszno z ogłoszeniem wyników, choć od rozdania i wykorzystania nagrody minął już miesiąc. W Listopadzie 2013 r. wziąłem udział w konkursie GW i Lotniska im. Wł. Reymonta w Łodzi. Trzeba było wysłać zdjęcie z podróży sprzed 20 lat i je opisać. Oczywiście wysłałem zgłoszenie 2 godziny przed zakończeniem konkursu. Po tygodniu gdy byłem w odludnym miejscu pod Częstochową zadzwonili i poinformowali, że jestem jednym z zwycięzców. Miałem na telefonie 2% baterii. Musiałem wybrać na co je wykorzystać, czy na załatwienie formalności z nagrodą, czy utrzymaniem nawigacji do domu. Odpowiedź jest prosta, wybrałem pierwszy wariant (do domu dodarłem przez lasy i łąki, ale dodarłem :). Nagrodą w konkursie był lot dla dwóch osób do Amsterdamu, bądź Kopenhagi plus kieszonkowe. Ponieważ kiedyś byłem w stolicy Holandii wybrałem nieznany mi dotąd kierunek skandynawski. O tym jak było w Kopenhadze mam nadzieję napisze nie długo, tym razem chciałem zaprezentować tekst o tym wygranym zdjęciu i o podróży sprzed 20 lat.
PS. Jak na konkurs fotograficzny trza przyznać, że skan jest kiepskiej jakości 😛 Czytaj dalej

Reklamy