Sobota w Sobocie

Jak niektórzyLowicz_glowno (11) wiedzą lubię zimę i wcale nie powstrzymała mnie ona od aktywności zwłaszcza tych rowerowych. Zima się skończyła i nie trzeba nikogo teraz przekonywać, że wiosnę widać jak na dłoni. Zwłaszcza Katarzynę, która niedawno zakupiła rower i z pierwszymi wiosennymi promykami słońca postanowiła go wypróbować w terenie. 21 marca, pierwszy dzień wiosny, pełne słońce, więc nie trzeba mnie długo namawiać na wycieczkę rowerową. Trasy i rozkład jazdy ŁKA sprawdzone i kierunek po wielu próbach wybrany. Jedziemy do Łowicza i przez Sobotę i Walewice do Głowna ciekawym czerwonym szlakiem rowerowym o prostej i wpadającej w ucho nazwie „Szable i Bagnety” (w naszej wersji „Bagnety i miecze”, „Sierpy i Młoty”, czy „Szable i jakaś tam broń”. Czytaj dalej

Reklamy

Słowenia

Tego się nie spodziewałem!
Tworząc nowe oblicze bylegdziewości stworzyłem kilka testowych opisów z pierwszymi lepszymi wystukanymi literami z klawiatury. Krótko pisząc trzy wpisy o niczym. I co się okazuje po paru dniach – pierwszy komentarz i to pozytywny komentarz.

Tak więc zostawiam ten wpis dla pamiętnych 🙂

DSC_0629

dfgfasdfasdfargdgadgasdgadgasd

dfdgadgadfgad

gdfdgadgadsgasdgasdgtrhtyhyhtynfda

gdsF

DSC_0437