Gotlandia – Ameryka nad Bałtykiem cz.2

Kolejne dni na Gotlandii przyniosły nowe wrażenia i nowe przemyślenia. Ostatnio pisałem,  że warto przyjechać dla ich szwedzkości, tylko że po kolejnych dniach stała się ona taka amerykańska. Czytaj dalej

Reklamy

Przez zielone Mazury

Na przekór ogólnej wizji Mazur, jako miejsca dla ludzi wody, postanowiliśmy z Katarzyną zaprzyjaźnić się z nimi od strony rowerowej. Nie znając tych lądowych terenów i naszych wspólnych możliwości zaplanowanie trasy wymagało ode mnie trochę posiedzenia nad mapą i internetem. Wracając do poprzedniego postu, przypomnę, że dojazd pociągiem na Mazury z Łodzi, też nie jest najłatwiejszy. Na szczęście udało się to poukładać w całość i naszą kilkudniową przygodę rozpoczęliśmy w Sątopach-Samulewie. Czytaj dalej