Irlandia – wyspa marzeń 

Marzenia należy spełniać i to każdy doskonale wie. Powstało też mnóstwo poradników jak to robić, ale to też doskonale pewnie wiecie, że do każdego marzenia prowadzi inna droga. Moją okazało się znalezienie dziewczyny, która ma podobne marzenie, a następnie ożenienie się z nią i udanie się do Irlandii na miesiąc miodowy. Czemu akurat zielona wyspa była moim marzeniem? Może kolor do którego zawsze miałem słabość, może taniec i muzyka która połączyła mnie z żoną, może te wszystkie bajeczne zdjęcia z magazynów podróżniczych, nie wiem. Wiem, że od dawna była na mojej topowej liście do zobaczenia.

Droga do Irlandii jest prosta. Wsiedliśmy w samochód i dojechaliśmy do Royal Tunbridge Wells, gdzie odwiedziliśmy Sylwka. I proszę się nie kłócić że jest inaczej. Może i jest 2000 km w jedną stronę, może i jest to męczące, może jeżdżą tu po lewej stronie, a kierownica po lewej nie ułatwia sprawy, ale za to jestem sobie królem, w bagażniku mam wszystkie zachcianki, no i organizując wyjazd na ostatnią chwilę jest po porostu najtaniej, no i Sylwester zadowolony z wizyty.

Na razie dojechaliśmy do Anglii. Pierwsze wnioski to: 13 godzin jazdy (mój rekord) da się przeżyć, uchodźcy już nie wsiadają na siłę do bagażnika, a jechanie po lewej jest fajną przygodą – i dlaczego nikt mnie nie ostrzegł że tu jest tak wąsko, że nie używają w Anglii kierunkowskazów i że nie przestrzegają ograniczeń prędkości, a nie to ja po prostu nie przeliczam mili na km 😉

Oczywiście było już zwiedzanko. Białe klify w Dover (przypadkiem bo nie ogarnęliśmy zjazdu z promu na odpowiednią droge) oraz uroczą miejscowość w której gościmy na noc. Mordownia w operze do polecenia.

Kolejne wpisy jak będzie internet 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s