Moja pierwsza Zimowa Watra Wędrownicza

Od paru dobrych lat jeżdżę na Zimową Watrę Wędrowniczą, jak dobrze liczę to było ich już siedem. Co roku znajomi się pukają w głowę, że wariat, że samobójca, ale to trzeba przeżyć samemu żeby zrozumieć. Pierwszy raz na watrę pojechałem w 2008 r. i od wtedy tylko raz nie udało się pojechać.
Po powrocie z mojej pierwszej Watry napisałem relację, z którą chciałem się z Wami podzielić: Czytaj dalej

Reklamy

Korona nie tylko Książąt Cieszyńskich

Wyjazd odbył się 31.III-2.IV.2007, był to wyjazd z cyklu Korona Gór Polski, pierwszy podobny wyjazd odbył się w październiku zeszłego roku po pasmach Kotliny Kłodzkiej.
Tym razem udałem się z Agnieszką, Rafałem i Anią, zdobyć największy szczyt Beskidu Małego i Beskidu Śląskiego. Jak na każdym wyjeździe i tym razem cięliśmy koszty, więc wyjazd rozpoczął się w nocy. Mimo, że cały pociąg wypełniony był rezerwistami udało nam się znaleźć wolne miejsca i dospać te parę godzin (jak dla mnie to był pierwszy sen tej nocy). Przesiadkę mieliśmy dość interesującą w Czechowicach-Dziedzicach, mieliśmy na nią jedyną minutę, więc biegiem zmieniliśmy peron upewniliśmy się u konduktora czy to dobry pociąg i … Czytaj dalej